MANIFEST OBYWATELSKI „IDEA”
DOŚĆ SYSTEMU. CZAS ODEBRAĆ PAŃSTWO
Nie żyjemy w państwie obywateli.
Żyjemy w państwie urzędów, immunitetów, układów i bezkarności.
System, który miał nam służyć, powoli odwraca się przeciwko nam.
My mówimy: DOŚĆ.
1. Oni mają za dużo władzy. My – za mało
460 posłów to nie demokracja – to tłum chowający się za odpowiedzialnością zbiorową.
Redukujemy Sejm do 240 osób, bo władza ma być ciężarem, a nie nagrodą.
2. Senat to symbol politycznego pasożyta
Izba, która nic nie tworzy, a wszystko opóźnia.
Likwidujemy Senat, bo Polska nie potrzebuje hamulca dla samej siebie.
3. Immunitety to legalna bezkarność
Gdy zwykły obywatel odpowiada natychmiast, „ważni” chowają się latami.
687 dni czekania na decyzję?
To nie prawo. To kpina.
Likwidujemy wszystkie immunitety. Bez wyjątków.
4. Złe decyzje = prawdziwe konsekwencje
Jeśli polityk, sędzia lub urzędnik niszczy ludziom życie –
traci stanowisko, majątek i prawo powrotu do władzy. Na zawsze.
Nie ma świętych krów.
5. Koniec tajnych fortun
Każda złotówka polityka ma być jawna.
Jeśli boisz się jawności – nie nadajesz się do rządzenia.
6. Demokracja, która naprawdę działa
Chcesz głosować jawnie? Tajnie? Przez internet?
To TWOJE prawo.
Państwo ma służyć obywatelowi, nie odwrotnie.
7. Ziemia należy do ludzi, nie do systemu
To obywatele są właścicielami kraju – nie koncerny, nie elity.
Ziemia do 300 metrów w głąb należy do Ciebie.
Bo bez własności nie ma wolności.
8. Media dla ludzi, nie dla propagandy
Nie będziemy finansować kłamstw.
Abonament RTV – o połowę tańszy albo do likwidacji.
9. Młodzi nie są głupi – są ignorowani
Jeśli 15-latek rozumie politykę, powinien mieć prawo głosu.
10. Zdrowie to prawo, nie formularz
Nie ma „ponownej rejestracji”.
Nie ma papierologii.
Jesteś obywatelem – masz prawo do leczenia. Zawsze.
11. Państwo nie może okradać rodzin
Podatek od darowizn i wynajmu?
To kara za zaradność.
Likwidujemy.
12. Odprawy prezesów i kierownictwa spółek państwowych – KONIEC
Nie ma złotych spadochronów z naszych pieniędzy.
Każda odprawa finansowana publicznie – jawna.
13. Polska gospodarka dla Polaków
Polskie firmy otrzymują 50% ulg podatkowych, bo to one utrzymują ten kraj.
Albo wspieramy własnych, albo dalej będziemy kolonią.
14. Państwo też ma się dzielić
30% zysków z inwestycji państwowych wraca do obywateli.
Bo to MY jesteśmy inwestorem Polski.
15. Koniec wyzysku przez obowiązkowe składki
OC i podatki od nieruchomości – o połowę taniej.
Nie jesteśmy bankomatem systemu.
16. Sprawiedliwość wraca do ludzi
Sędziowie i prokuratorzy wybierani przez obywateli.
Ława przysięgłych z prawdziwych ludzi, nie z układów.
Prawo nie może być zamkniętym klubem.
17. Prąd, woda, gaz, internet – to nie luksus
50% taniej.
Bo bez tych rzeczy nie da się godnie żyć w XXI wieku.
18. Władza musi znać ciężką pracę
Nie będzie rządził krajem ten, kto nigdy nie pracował fizycznie.
Dwa lata ciężkiej pracy – obowiązkowe.
Empatia rodzi się z doświadczenia, nie z gabinetów.
19. Polityku, ukryłeś majątek? Stracisz wszystko
Słupy, kombinacje, ukrywanie własności –
konfiskata. Bez litości.
20. Dom to fundament godności
2,7 miliona mieszkań w 7 lat.
Nie dla spekulantów – dla ludzi, którzy chcą normalnie żyć.
21. Energia musi być nasza
Elektrownie wodne, nowoczesne, w strategicznych miejscach.
Bezpieczeństwo energetyczne = suwerenność.
22. Całość wyżywienia w szkołach podstawowych i przedszkolach publicznych na koszt Skarbu Państwa
Żądamy natychmiastowego i bezwarunkowego wprowadzenia pełnego, darmowego wyżywienia dla wszystkich dzieci w publicznych przedszkolach i szkołach podstawowych.
Nie jako programu pilotażowego.
Nie jako dodatku socjalnego.
Jako prawa.
1. Dziecko nie może być zakładnikiem dochodu rodziców
Głodne dziecko nie uczy się, nie rozwija i nie ma równych szans.
Państwo, które toleruje głód w szkołach, abdykuje ze swojej podstawowej odpowiedzialności.
Wyżywienie dzieci to nie „świadczenie” – to fundament edukacji i zdrowia publicznego.
2. Koniec z upokorzeniem i selekcją
System dopłat, wniosków i „kryteriów dochodowych” jest narzędziem stygmatyzacji.
Dziecko nie może być oznaczane jako „to, które ma darmowy obiad”.
Wszyscy jedzą to samo. Wszyscy za darmo.
3. Inwestycja, nie koszt
Każda złotówka wydana na pełnowartościowe posiłki:
- obniża przyszłe wydatki na ochronę zdrowia,
- poprawia wyniki edukacyjne,
- zwiększa produktywność przyszłych obywateli.
To najtańsza i najskuteczniejsza polityka społeczna, jaką państwo może prowadzić.
4. Suwerenność żywieniowa i jakość
Państwowe finansowanie musi oznaczać:
- zdrowe, zbilansowane posiłki,
- standardy żywieniowe oparte na wiedzy naukowej,
- preferencje dla lokalnych producentów i rolników.
Nie karmimy dzieci byle czym. Karmimy je odpowiedzialnie.
5. Edukacja bez głodu to prawdziwa równość
Równość szans zaczyna się przy stole.
Szkoła publiczna ma być miejscem, w którym każde dziecko jest bezpieczne, najedzone i gotowe do nauki – niezależnie od kodu pocztowego i statusu materialnego rodziny.
Darmowe wyżywienie w szkołach i przedszkolach to nie radykalizm.
Radykalne jest to, że wciąż go nie ma.
23. Godność sportowca
My, obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, uznajemy, że sportowiec reprezentujący Polskę wykonuje zawód wysokiego ryzyka, wymagający lat wyrzeczeń, poświęcenia zdrowia oraz odpowiedzialności za wizerunek kraju.
Nie zgadzamy się, aby ten wysiłek był oceniany wyłącznie przez pryzmat medalu, a porażka stawała się powodem upokorzenia.
Domagamy się:
- Godności i szacunku – przed, w trakcie i po zakończeniu kariery. Bez hejtu, bez publicznego poniżania, bez narracji winy.
- Bezpieczeństwa zdrowotnego – realnej opieki medycznej, rehabilitacyjnej i psychologicznej, również po zakończeniu kariery sportowej.
- Uznania sportu za zawód – formalnego statusu sportowca reprezentującego Polskę wraz z ubezpieczeniem i zabezpieczeniem emerytalnym.
- Równości dyscyplin – doceniania także sportów niszowych i paraolimpijskich, nie tylko medialnych.
- Przyszłości po karierze – wsparcia w edukacji i przygotowaniu do drugiej drogi zawodowej.
- Głosu sportowców – realnego udziału byłych i obecnych zawodników w tworzeniu prawa i zasad funkcjonowania sportu.
Wierzymy, że państwo, które szanuje swoich sportowców, buduje silne społeczeństwo, zdrowe wzorce i prawdziwą dumę narodową.
Sportowiec to nie produkt.
Sportowiec to człowiek.
Sportowiec to reprezentant Polski.
TO NIE JEST PROGRAM DLA ELIT
To manifest buntu przeciwko systemowi, który:
- chroni silnych,
- ignoruje słabych,
- boi się obywateli.
My się nie boimy.
IDEA to nie partia.
IDEA to przekroczona granica cierpliwości.
